Blog > Komentarze do wpisu
Rowerowe szaleństwo

Kręcęnie pedałami to w Aachen codzienność. Rowerami śmigają po ulicach ludzie bez względu na wiek. Kierowcy nie patrzą na rowerowców jak na dziwaków i nie boją, że im porysują lakier. Wszędzie są ścieżki rowerowe, bardzo dobrze połączone. Przed reasturacjami, knajpakmi bez problemów mozna zostawić rower i nie bać się, że jak stracimy z niego oczy to za chwilę ktoś na gwizdnie dwa kółka, albo odkręci lampkę. Bardzo często można spotkać małe parkingi dla rowerów. W Rzeszowie to chyba nie do pomyślenia. Choć kto wie... Może w przyszłości i u nas takie rozwiązanie zadziała. Przecież my też mamy sporo ścieżek rowerowych.

 

 

 

 

 

My o fontannach myślimy, a w Aachen jest ich całe mnóstwo. Jeszcze się ich nie naliczyłem w centrum miasta. Można do nich podejść, dotknąć, niektóre są ruchome. Co chwilę ktoś podchodzi do nich z butelką, nalewa wody i bierze dużego łyka. Fontannami zachwyceni się Japońce. Koreańczycy i inni skośnoocy. Ustawiają się przy nich całymi wycieczkami, błyskają flesze. Pogoda dzisiaj jest bardzo jesienna. Słonca nie ma, zbierają się chmury, może popada.

czwartek, 25 października 2007, marcin.kobialka

Polecane wpisy

  • Nie krążą w kółko po mieście

    Kierowca w niemieckim Aachen zgubić się nie może. Nie dość, że czeka na niego mnóstwo parkingów, to jeszcze są tablice, które mu podpowiadają, gdzie są wolne mi

  • Przywiozłem pomysły na lepszy Rzeszów

    - Na co wy się porywacie? Aachen, miasto dużo bogatsze i z taką historią, nie da się porównać do Rzeszowa - taki ton przeważał na forum „Gazety”, gd

  • Walka ze sprzętem i czasem

    Tak, tak. Macie rację, długo mnie tutaj nie było. I nie bynajmniej z lenistwa, z nieróbstwa, tylko z powodów technicznych zamilkłem. Internet w hotelu działał j

Komentarze
2007/10/25 14:07:06
Bioły! Jak spotkasz polskich punków myjących szyby na Hansseman Platz to ich pozdrów ode mnie... Miłego pobytu. Wybierz się na wycieczkę autobusami miejskimi do holenderskich miastteczek Vaals i Kerkrade... No i wpadnij na jakiś koncert do Autonomische Zentrum koło głównego dworca.
-
2007/10/28 01:58:18
A kto to są "Japońce"? bo ja znam tylko Japończyków. Szkoda ze nie napisał ten cały Kobiałka np: żółtków wszak to takie piekne i na miejscu :))))